29 czerwca 2007

praga praga...


moja pierwsza fota na blogu! TA-DAM! pochodzi ze słynnej sentymentalnej wycieczki rowerowej na prage południe
Ten zakątek wawy jest świetny i ma niepowtarzalne okoliczności, kto był ten wie o czym mówie :) bo niby wszystko remontują, porządkują itd ale jakoś ciągle jest nerwowo...
Dużo miejscowych gringo patrzących sie dziwnie, a co drugi z tatuazem. Sami koneserzy sztuki z fabryki wódek koneser przy ząbkowskiej kurka wodna

1 komentarz:

Agnieszka pisze...

Praga jest boska :)