25 stycznia 2009

mentalnosc rosjanek


przez te kilka miesiecy w rosji badalem ten temat wnikliwie jak prawdziwy degenerat. Mozna powiedziec ze nie odpuszczalem zadnych okazji. W koncu byl to rowniez jeden z powodow odwiedzania Rosji. I wnioski mam nastepujace:
Po pierwsze rosjanki sa bardzo wyrachowane i nastawione na wyzysk. Traktuja facetow jak chodzace worki pieniedzy. Nie dbaja o ceny dopoki same nie musza placic.
Po drugie sa bardzo nieslowne i klamia - nie przychodza na umowione spotkania, kompletnie olewaja i to bez zadnych skrupolow. Po trzecie sa ograniczone z wiedzy ogolnej. Moze to wina tutejszej edukacji i propagandy, nie wiem ale mentalnie dziewczyna polska a rosyjska to dwa rozne swiaty na korzysc naszych.
Po czwarte bardzo rzadko jezdza za granice a nawet za wlasne miasto ale i nie wyrazaja takiej potrzeby. Wakacje spedzaja glownie w egipcie albo tajlandi a niespelnionym szczytem marzen jest wyjazd do paryza albo londynu.
Po piate sa bardzo malostkowe i czepialskie. Zreszta wystarczy posluchac o czym i w jaki sposob (krzykliwy) nadaja godzinami do swoich znajomych przez komore. Jest taka scena w przedziale kolejowym w "dniu swira", wiec kazdy wie o co chodzi.
Po szoste nie opiekuja sie swoimi facetami (i vice versa) i dlatego nie sa rowniez przyzwyczzajone do lepszego traktowania przez nich. Wogole ich sposob bycia jest czesto bardzo malo kobiecy i ordynarny. Zupelnie nie przystajacy do niesamowitej urody.
Po siodme sa szalenie konserwatywne co byloby nawet zaleta gdyby nie to ze robia to do przesady. Niestety traca przez to jedna z najwazniejszych cech jaka cenie u drugiego czlowieka czyli "bycie otwartym" /open minded/. Np. Jesli robisz cos inaczej niz wszyscy to patrza sie jak na wariata.

Na sam koniec tego bardzo subiektywnego spojrzenia na temat chcialbym dodac, ze w trakcie wszystkich swoich eskapad do krajow postowieckich nie nawiazalem zadnych ciekawszych przyjazni z kobietami. Na szczescie z malymi wyjatkami, ktore niestety potwierdzaja tylko ta smutna regule.

6 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Ewidentnie Borysek został przeczołgany przez jakąś operatywną Matrioszkę ! :-))))))

Gabor

Pzdr.

zfieszak pisze...

Studium kobiecej mentalności mnie rozbiło;)Ale cieszę się, że wnioski poparte są wnikliwymi badaniami a rezultaty przemawiają na korzyść rodaczek;)

borys991@gmail.com pisze...

Gabor kierowniku! slusznie prawicie ale zeby tylko przez jedna hyhy :)

Zfieszak'u! Toz to przeciez czysty zapis przypadkow szczegolnych bo przeciez rosjanki tak naprawde sa tak samo fantastyczne jak polki...tylko ja pechowy taki jakis jestem :)

zfieszak pisze...

A tam od razu pechowy;) Po prostu podążasz ścieżką różnorodności by pełniej doceniać to, co zniewalające i fantastyczne wręcz;)

Anonimowy pisze...

HA! Bardzo mi się podobają twoje spostrzeżenia dotyczące mentalności Rosjanek, ponieważ mam dziewczynę, Rosjankę i prawie jak "wypisz wymaluj" haha, u niej texty "zaraz do ciebie zadzwonię" albo "jutro ci napisze maila" to marzenie ściętej głowy...ta niesłowność dominuje, albo te rozmowy w metrze przez telefon... :DD jak jeździmy do szkoły 25min. to czasami się zdarzy przez cala podroż gderać. Stwierdzenie, ze się nie opiekują swoimi facetami to naprawdę nie wiem, jako mysz laboratoryjna mogę o sobie powiedzieć, ze nie narzekam. Z tym pompowaniem pieniędzy, to tez prawda, no niestety. Jednym słowem jestem w tarapatach! tylko jak się uratować jak się kocha... :(

Anonimowy pisze...

*ninja EDIT*

jeszcze Ja, co do mocno ukorzenionego konserwatyzmu to się zgodzę, jednakże pamiętam jak mi mówiła jakiś 4 miesiące temu, ze NIGDY nie będzie z kimś z poza Rosji, a tu BAM!

Pozdrawiam Kuba :)