06 sierpnia 2009

phi phi raj

wykupilismy jednodniowa wycieczke na wyspy Phi Phi. 700BHT za osobe, z lunchem. Sa to ceny low-seasonowe, normalnie od 1000BHT w gore. Ale zrobilismy maly blad, bo tam powinno sie jechac na kilka dni minimum! A zrobilismy wycieczke w tempie w jakim japonce zwiedzaja cala europe. Troche bez sensu. Ale chociaz mam teraz pojecie jak to wyglada i jaki jest tutaj potencjal. A jest bardzo pieknie trzeba przyznac i wroce tu kiedys na pewno.


na malym statku ze 200 osob, no ale przynajmniej jest tanio 700BHT/osobe



"czlowiek bez twarzy",nie wiem czy smiac sie czy plakac

bardzo mila dziewczyna z SIngapuru o imieniu...Nadja (!!!) Oczywiscie umowilismy sie na kafke...w Singapurze, przy najblizszej okazji :-)

glowny port i plaza na Phi Phi, tu gdzie najbardziej walnego tsunami w 2004 roku

1 komentarz:

Krzysztof pisze...

Odcinek nr: 12
pt:Supermen i Batman jada na Phi Phi he he...

Nie ma to jak kilka browarow na statku...
krzyss :-)